ALTE VESTE, ZIRNDORF. SPACER ŚLADAMI HISTORII.

Jako, że wysiłek fizyczny i ruch odpędza od nas smutki i doły, postanowiliśmy dziś się porządnie zmęczyć. Zaraz po śniadaniu otworzyliśmy mapę i nie wahając się ani chwili podjęliśmy decyzję o wyprawie. Wyprawie śladami historii, a dokładniej padło na długi spacer pod Alte Veste. Alte Veste jest to zabytkowa twierdza znajdująca się w miejscowości Zirndorf, niedaleko Norymbergii. W chwili obecnej twierdza wykorzystywana jest jako punkt widokowy, z którego można podziwiać panoramę miasta, jednakże warto dodać, że podziemia tej twierdzy były wykorzystywane podczas II wojny światowej jako miejsce do produkcji silników oraz części lotniczych ponieważ w tamtym okresie firmy zbrojeniowe przenosiły produkcję maszyn do podziemi. Wieża ma swoją długą historię, była niszczona trzy razy i za każdym razem odbudowywana. To co widzicie na moich dzisiejszych zdjęciach to budynek z 1980 roku. Niestety, część podziemna, a więc dawniejsze miejsce produkcji obiektów lotniczych nie jest dostępne do zwiedzania. 






















Tu byliśmy! :) Ale, od początku...
















































Początek trasy nie wskazywał na to, że okaże się ona dość trudna do pokonania. Później leśne ścieżki się kończą i zaczyna się po prostu wspinaczka do góry :)























Jeszcze tylko trochę pod górkę...

























I jesteśmy...



















































Teraz wystarczy tylko wdrapać się po schodach... :)























Nie wiem dlaczego, ale samo to miejsce, jak i las, wydało mi się bardzo mroczne... Jednakże po wejściu na samą górę naszym oczom ukazała się taka panorama:














































Przed nami ostatnie: powrót do domu... 
Cieszę się, że oboje z chłopakiem uwielbiamy takie wyprawy i zapewniamy Was - będzie ich więcej :)























Dla lubiących z nami podróżować - zapraszamy na poprzednie wpisy - tutaj (Toruń), tutaj (zamek w Kórniku/pałac w Rogalinie), tutaj (wycieczka po Wielkopolskim Parku Narodowym, ruiny zameczku na wyspie). Zmęczeni pozdrawiamy Was serdecznie!


16 komentarze:

  1. super widoki ;) ale mnie tu dawno nie było, masz super nagłówek:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super widoki, ostatnio polubiłam piesze wycieczki. Co weekend gdzieś po okolicy, a w ten weekend w Waszyngtowie przeszłam chyba 20km - nogi bolą do tej pory:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten las jest piękny. Sama wybrałabym się na taki spacer. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna wycieczka, bardzo fajne fotki! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. i ty taka letnia i zwiewna:-) slicznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. POZYTYWNA BURZA LOKÓW! taką masz u mnie ksywę :) będę tu stałym bywalcem!
    Ściskam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej ale czadowe miejsce na fotki !!!!
    Świetny post :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna wyprawa. A miejsce rzeczywiście takie mroczne i tajemnicze :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, piękne widoki. Mam pytanko :) Będziesz na targach Size +?

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie widoczki *o*

    OdpowiedzUsuń