WIOSNĘ CZAS ZACZĄĆ!

Dzisiaj mam dla Was kilka spontanicznych zdjęć z ostatnich dni. Witanie wiosny po bawarsku. Choć muszę przyznać, że z wiosenną pogodą bywa różnie, raz jest, a raz jej nie ma, ale jak to się zwykło mówić; "w marcu jak w garncu, a kwiecień przeplata, trochę zimy, trochę lata" :) Czekamy na kwiecień... bo może wtedy uda nam się kolejny raz wrócić do domu, do Polski, na święta :) Trudno w to uwierzyć, ale... 4 marca minął rok odkąd jesteśmy na obczyźnie :) Czas strasznie szybko leci... To był rok stawiania pierwszych poważnych kroków w dorosłość, ufff, wychodzimy ze wszystkiego zwycięsko :)

Szkoda tylko, że pomiędzy codziennym zabieganiem zostaje nam tak mało czasu na relaks we dwoje... Ja często o tym pamiętam, że budowanie relacji, związku, to praca, dlatego każdą wolną chwilę, weekendy, staramy się spędzać aktywnie i razem. Poniższe zdjęcia są wynikiem naszych ostatnich spacerów! :) 

PS. Wiem, że ostatnio nie dawałam za bardzo znać, co tam u nas słychać, ale jak pokazuje licznik odwiedzin, są jeszcze osoby, które tu zaglądają, za co bardzo dziękuję :)
Fajnie mi było wrzucić tutaj ten nowy post i napisać kilka słów do Was :)
BUZIAKI!










































































































8 komentarze:

  1. jak cudownie! :) kocham Niemcy i straszliwie Ci zazdroszczę, że tam mieszkasz. z resztą, już Ci pisałam. wyglądasz przepięknie i widać, że wiosna Ci służy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniale jest znów was zobaczyć! idzie wiosna, znów będzie kolorowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne, klimatyczne zdjęcia ;)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pisz wiecej i wiecej! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. czy nadal robisz zdjęcia canonem 450d?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, ostatnio przerzuciliśmy się na Nikona D7100 z obiektywem portretowym

      Usuń